Archiwa kategorii: Polska z Offu

Mapa // No one

Powoli nadrabiam ostatnie singlowe premiery i koniecznie muszę się z Wami podzielić kilkoma rzeczami. Na pierwszy ogień idzie niesamowicie mocna rzecz od Mapa. Oj, jaki jest to mądry utwór! Prześwietna, nielinearna kompozycja, która co chwila zaskakuje przejściami – te bębny zahaczające o drum’n’bass robią tutaj niesamowitą robotę, a psychodeliczne arpeggia na synthach świetnie zarządzają nastrojami […]

Jerycho // Golgotha

Kiedy na samym początku Polski z Offu na naszej plejce znalazł się „Lament serdeczny” zespołu Jerycho, sami wykonawcy zdawali się być tym zaskoczeni (sądząc po pozostawionym u nas komentarzu). Co rozumiem, kiedy niszowe gatunki, zwłaszcza przyzwyczajone do odbioru ze strony, że tak powiem, wyspecjalizowanej widowni, przywykają też do pozostawania w swoich niszach. I wtedy całe […]

Ciśnienie / Lód 9 // Brass album

Polecałem ten album w moim topie 2020, ale powtórzę jeszcze zachwyty nad „Brass Album”. Split dwóch katowickich zespołów – Ciśnienie i Lód 9 – to prawdziwie awangardowa jazda: pełna doskonałych, hipnotycznych groovów sekcji rytmicznej, punkujących riffów, nihilistycznej, wisielczej atmosfery rodem z ostatnich albumów Swans, mnóstwa smacznych detali, które odkrywa się z kolejnymi odsłuchaniami, ale i […]

Jerz Igor // Wyspa

A ta płyta to czysta frajda! Jerz Igor wyspecjalizował się w graniu muzyki dla dzieci i młodzieży, choć samemu będąc osobnikiem 30+, także czuję się w pełni kompetentnym odbiorcą „Wyspy”. Bo jest to płyta chwytliwa i skoczna, pełna poczucia humoru (także tego muzycznego, co jest wielką sztuką!), ale też wyrafinowana kompozycyjnie i aranżacyjnie. I której […]

Julia Mika // Dancing w sanatorium

Co za kosmitka! Julia Mika w nieoczywisty sposób oczarowała mnie swoim „Dancingiem w sanatorium”, z jego retro vibe’em, niedzisiejszym, eleganckim aranżem, ciepłym humorem, miejscami naprawdę błyskotliwą interpretacją niełatwo frazowanego tekstu – spodziewałem się po tym utworze rozwoju w kierunku ambitnej, alternatywnej piosenki aktorskiej/poetyckiej (niepotrzebne skreślić). I nie pomyliłem się tylko o tyle, że wokalistka faktycznie […]

Żurawie // Poza Zasięgiem

Dziś trójmiejskie Żurawie premierują longplay „Poza zasięgiem”, którego dzięki uprzejmości chłopaków mogliśmy posłuchać już kilka dni temu. Polecamy album jak cholera. Temperament jest tu prawdziwie garażowy, jest w tym graniu spontaniczność i przyjemnie łechczący ucho brudek, ale i produkcja światowa. I chociaż jest to bardzo gitarowe i mocno groovowe granie, to nie mniejszą rolę mają […]

kIRk // Zła krew

InnerGuN / Oficyna Biedota, 2013 Mija właśnie dekada, odkąd zespół kIRk usadowił się na rodzimej scenie niezależnej wydaniem pierwszego albumu, Mszy świętej w Brąswałdzie. Przedziwne to było, wciągające, brutalne granie, nojzujące, technujące i dżezujące naraz. I przebojem wdarło się w uszy offowych słuchaczy, raz, że dzięki swojej świeżości i jakości, dwa – dzięki charyzmatycznym muzykom, […]

TER // Remains

Jesień, 2017 Wydane już blisko cztery lata temu Remains autorstwa Magdy Ter do dziś nie traci na świeżości. Oparta na analogowym brzmieniu elektronika z pogranicza ambientu i techno powoli odkrywa swoje karty, zabierając słuchacza na jakąś odległą planetę. Włączając ten album, czuję się jak astronauta stawiający swoje pierwsze kroki gdzieś poza układem słonecznym. Na początek […]

Robodrom // s/t 

self-release, 2014 i dalej Dekadę temu było lato i kumpel zabrał mnie nad Wisłę na koncert „kapeli brata koleżanki z liceum”. Na niedużej scence pod chmurą zastaliśmy dwóch typów z mikrofonami. Zero instrumentów, chyba tylko laptop i dziwna, sztuczna, ale bardzo skoczna nuta puszczana spod palca. Nie miałem wtedy wiele styczności z muzyką elektroniczną, tym […]

Furia // Furia w Śnialni

Trzy dni temu swoją premierę miał nowy album Furii zatytułowany „Furia w Śnialni”. Przedziwny to album, gdzieś na granicy muzyki i teatru, momentami bardziej przypominający artystyczny performans niż nagranie muzyczne. Na pewno nie pomylicie go z żadnym innym albumem i mogę się założyć, że czegoś podobnego nigdy wcześniej nie słyszeliście – chociażby dlatego warto chociaż […]