Archiwa kategorii: Polska z Offu

Ifi Ude // Gdy dorosnę

Muszę przyznać, że nie znałem Ifi Ude dopóki nie trafiła na naszą plejkę. WSTYD! Ale na szczęście – miałem okazję ponadrabiać. I to w najlepszy możliwy sposób, bo również podczas koncertu na żywo, w duecie z Bartem Pałygą w Mazowieckm Instytucie Kultury. Co to jest za cudowna energia! Jedna rzecz, to że Ifi jest offówą […]

Ciśnienie // Radio Edit

Już się tu na Polsce z Offu kiedyś zachwycałem Ciśnieniem, przy okazji ich bardzo udanego splitu z Lód 9, co się nazywał „Brass Album”. Tam tytuł się jak najbardziej zgadzał, bo dęciaków było na tym albumie co niemiara – między innymi za sprawą zaproszonej do projektu… Orkiestry Dętej Kopalni Wujek. Tytuł tegorocznego albumu Ciśnienia „Radio […]

Diuna // Piła do pomników przyrody

Irytuje mnie muzyka Diuny. Te kompozycyjne schematy, ta maniera w narracji, ten ciut-mniej-charakterny-niż-mógłby sound, wszystko to nie moja bajka. A jednak: irytuje mnie, ale do niej wracam. A to sytuacja, która zwraca moją uwagę bardziej, niż kiedy wracam do albumów, które mnie zachwycają.  Diuna mówi, że gra stoner rock, rozumiany jako specyficzny intergatunek oparty na […]

Praczas // Opus minimum

Przyznaję, że nie znam pełnej dyskografii Praczasa sprzed jego solowej płyty producenckiej, kojarzył mi się dotąd z eklektycznymi, ale klimatycznymi i kameralnymi w wyrazie produkcjami, jak np. we współpracy z Pablopavo i Anią Iwanek na bardzo ciekawym „Wirze”. Tymczasem – zaskoczenie!  Każdy numer z Praczasowego longpleja „Opus minimum” jako stand-alone jest absolutną szajbą, każdy jest […]

Grupa Twożywo // Plądrujemy ruiny rzeczywistości

Dziś nie o muzyce, ale nadal o offie – i o tym, jaką wartość potrafi wnieść do społecznego krajobrazu. Otwierają się znowu galerie, a z nimi liczne przymuzealne księgarnie artystyczne – zajrzyjcie do którejś i zapytajcie o potężny album „Plądrujemy ruiny rzeczywistości” Grupy Twożywo. Jeśli jej nie znacie – prawdopodobnie tylko Wam się tak wydaje. […]

5cet // Szumy EP 

Taka epeczka, cztery numery, niecałe 20 minut – a ma wszystko, co trzeba. 5cet jest producentem wszechstronnym, z równą swobodą zrobi samplowany lołfajowy hip-hop, techenko czy didżejski set, ale chyba jego największą fazą są syntezatory. „Szumy” to album oparty na synthach, bardzo świadomie używanych, doskonale prowadzących przez zwarte struktury beatów. Wszystkie kawałki, choć o bardzo […]

Jakub Skorupa // Pociągi towarowe 

Ta piosenka poszła w słuchaczy wiralowo, i sześciocyfrowe kwoty odtworzeń wykręcone na samym Spotify są tego efektem. Ale komu jak komu, Jakubowi Skorupie wiral się należał. Jego jedyne jak dotąd na platformach streamingowych „Pociągi towarowe” to dobra, bardzo dobra piosenka, rzetelnie skomponowana, powiedziałbym, że jak na debiut wręcz minimalistyczna, nienarzucająca się, więc pewnie powiedziałby ktoś, […]

Rogi Clush // Even Gods

Za każdym razem, kiedy w przebiegu zeszłorocznej plejki pojawia się „Son” od Rogi Clush, mam ciarki. Ten matowy, ciepły głos, tak dobrze uzupełniający kameralną, ale przestrzenną kompozycję, ta powoli rozwijająca się, ale trzymana pewną ręką struktura, to jakość sama w sobie – i chyba też highlight całego zeszłorocznego albumu „Even Gods”.  Ale ten album to […]

Mołr Drammaz // Hidden Hobbies

W podsumowaniach 2020 bardzo często przewijał się u nas rewelacyjny numer „Nie narażaj mnie”. Tym bardziej jaraliśmy się nowym materiałem od Mołr Drammaz, który od wczoraj wisi na bandcamp i który można kupić także w limitowanej fizycznej wersji – na przykład na kasecie zalecającej się oczojebnym (in a good way) miksem tropikalnych, ale i syntetycznych […]

Kondraccy // Życie roju

Ha, wreszcie jakieś rozczarowanie na Polsce z Offu! To oczywiście żart, ale tylko do pewnego stopnia. Bo serio, znając fenomenalny, szajbowy singiel „Jednorożec z Kairu”, po nadchodzącym albumie projektu Kondraccy mogłem spodziewać się wszystkiego, i to wszystkiego co najlepsze. Well, kiedy wyszedł drugi singiel, otwierające płytę tytułowe „Życie roju”, zakres oczekiwań drastycznie zmalał, tak jasno […]