No, słuchajcie. Kiedy półtora roku temu w pierwszym lockdownie Norbert zainicjował, a chłopaki z DK podchwycili pomysł i powstała Polska z Offu jako wirtualna platforma do jarania się offową muzyką, prawie od razu marzyliśmy, żeby kiedyś znaleźć dla niej formułę i w realu. Taką, jak całe PzO – realizowaną nie tylko dla słuchacza, ale i […]
Archiwa kategorii: Polska z Offu
Nowy album „Time Out” od Lonker See to ponad 45-minutowa podróż przez transowe kompozycje. Gdybym miał podsumować go jednym zdaniem, to powiedziałbym, że to zapis surrealistycznego spaceru po mieście. Zaczyna się spokojnie od „Berlin” i „Borello Lento”, które doskonale wprowadzają w klimat dzięki snującym rytmom i ambientowym pejzażom. Z każdym kolejnym numerem muzyka gęstnieje, transowy […]
W ostatnim roku na nowo uwierzyłem w punk rock. Na protestach denerwowała mnie wszechobecność ostatnich singli Marii Peszek. Rozumiałem ich obecność, ale wierzyłem, że ten zryw zasługuje na lepszy, może mniej oczywisty soundtrack. Szukałem go w japońskim feministycznym punku w stylu Otoboke Beaver (wow, sprawdźcie!), ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że i na naszej scenie […]
Muzyka T/Aboretu jest w swojej klasie doskonała. W żadnej mierze nie – nowatorska, wszak fuzji jazzu, klasycznego instrumentarium i etno wpływów świat słyszał już mnóstwo, i przy dobrym wykonaniu taki genre bywa samograjem. Ale że wykon kwartetu jest nie tyle dobry, co perfekcyjny, a kompozycje nietuzinkowe – z wyobraźnią łączą wewnętrznie zróżnicowane struktury, budują porywające […]
Nic nie poradzę, że lubię Świetlickiego, tego – przecież! – seksistę, dziadersa, językowego przemocowca. I Świetlicki, sądząc po najnowszej płycie jego najnowszego zespołu, trio Morświn, też nic nie zamierza radzić na to, że się go lubi. Na „Rewolucjiii” szydzi dotkliwie, jak to on, ze wszystkiego – ale najbardziej z siebie i przypiętych mu łatek. Mówi […]
O Pokusie napisano już pewnie wszystko, a najwięcej i tak mówi o niej dopisek „TNT” w adresie fanpage’a zespołu – to jest bez kitu dynamit! Pamiętam, jakim zjawiskiem okazywał się ten band wszędzie, gdzie się pojawiał na początku kariery, a pierwszy raz zetknąłem się z nim na Festiwalu Fama w 2013 roku. Od tego czasu […]
No i patrzcie, ledwo zamieściliśmy singiel Duxiusa na naszej plejce, i już został zaproszony na scenę Radia 357 podczas Męskiego Grania! O naszym influencerstwie oczywiście żartuję, zaproszenie duet zawdzięcza po prostu temu, że gra zajebisty, grooviący, inteligentny pop – ale faktem pozostaje, że muzyczne poczynania Edyty Rogowskiej obserwujemy nie od dziś. A zaczęło się od […]
Dzisiaj premiera bardzo ciekawego splitu od labelu Koty Records pod tytułem “BSNT // Odczuwaj Lekki Dyskomfort”, a na nim wyśmienite granie od pojawiających się już na naszych łamach kapel: Zespołu Sztylety i Żurawi. Przez 30 minut dostajemy całe spektrum punkowych klimatów od wkurwienia i napięcia, po bardziej melancholijną odsłonę gatunku. Bo chociaż muzycznie jest tutaj […]
Wszystko mi się w tej trzyutworowej EPce podoba. Surowe garażowe brzmienie, spontaniczna improwizatorska energia, która jakoś zaskakująco idzie w parze z metodycznym podejściem do komponowania eleganckich i niebanalnych melodii. Pył to granie gitarowe, brudne, to instrumentalna transgatunkowa rockerka z charczącym saxem i mocną sekcją. I z wycieczkami w rozmaite rejony. Bo jest i wspomniany garażowy […]
Byłem wczoraj w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie na „Halce” w reżyserii Anny Smolar. Oj, dawno nie widziałem spektaklu, który by mówił rzeczy istotne i dotkliwe z taką cudowną lekkością. Będę miał jeszcze okazję napisać o nim więcej na innych łamach, ale tu chciałbym odnotować, że wielki udział w genialnym flow tego […]










