O Ayoubie Houmanna dowiedziałem się, kiedy przez moment zrobiło się głośno o jego piosence „Dla Polaków” – rzeczy w żadnej mierze nie wybitnej, ale znaczącej i poruszającej. Imigrancki blues o miłości do przybranego kraju i bólu doświadczania niechęci i rasizmu (ha, ten ból ma imię i nazwisko), na dodatek wykonany łamaną jeszcze polszczyzną, naznaczoną bliskowschodnim […]
Archiwa kategorii: Nota
Gdy pod koniec zeszłego roku pisałem na Polsce z Offu o projekcie Studnia, pierwszym wydawnictwie nowopowstałej LOŻA Oficyna, nie spodziewałem się, że już niecałe dwa miesiące później przyjdzie mi brać udział w kolejnym dźwiękowym rytuale. Tym razem ceremonię prowadzi pochodzący z Poznania URTH, którego album „Shadow of the Torturer” odkrywa plemienno-organiczną stronę ambientu. Ta organiczność, […]
Z umieszczaniem Diomede na plejlistach jest taki problem, jak w ogóle z moim słuchaniem muzyki: że przepadam za słuchaniem jej całymi albumami, tak jak to sobie zespół ułożył i zaproponował. I wiem, to postawa podwójnie anachroniczna, kiedy i przyzwyczajenia słuchaczy, i działania kapel w dobie streamingu ciążą znów ku prymatowi singla i EPki. No, to […]
Nie znam twórczości Szytego sprzed momentu, kiedy do swojej wytwórni wziął go Zeus. Ale nagrania puszczane pod szyldem Pierwszego Miliona cenię bardzo, może wybrane przez nas na plejkę „Bez tytułu” póki co najbardziej. Bo też i ze świecą szukać w rapie takich prostolinijnych wyznań jak „pięć lat temu jeszcze cały biało-czerwony / teraz w bani […]
Koniec Pola to jest mój spirit band. Naprawdę, gdybym chciał grać jakąś muzykę sam, a nie z ludźmi, z którymi gram na co dzień, chciałbym umieć grać taką, jak Dominik i jego grupa. Przedziwne, porywające opowieści, zbudowane z soundscape’ów, dronowych pejzaży, metalowych gruwów, składających się w powidoki jakichś niemożliwych słuchowisk, poparte minimalistyczną poezją, nic mniej […]
Mam wielką sympatię do tego zespołu, a numeru „Po szkole” słucham obsesyjnie przynajmniej od roku. Jest w nim jakaś cudowna dwoistość: wintydżowa estetyka, jakby pastisz, bo ja wiem, wczesnej Urszuli i Budki Suflera, z tekstem mówiącym o naiwnej, szkolnej miłości, z refrenem „Kiedy jesteś blisko, jesteś numerem one”. Teoretycznie pół kroku od krindżu totalnego. A […]
Pisałem już o nich na swoim kanale na Ig @wlasna_polka, przyznając się przy okazji, że jestem folkheadem: Yurodivi wyrwali mnie swoim krótkim albumem z przyzwyczajeń, z jakichś słuchackich kolein, które każą oczekiwać zwłaszcza po kolejnych podejściach do muzyki etno tego, co już się zna. Tyle tych podejść, tu laboratoria wokalnych harmonii, tu jakieś ska w […]
Trochę zazdroszczę dziś młodym, bardzo młodym ludziom, którzy są tak zdolni i mają dostęp do takiej technologii, że potrafią w pojedynkę piosenkę napisać, skomponować, nagrać, wyprodukować i wydać, a jest ich na platformach streamingowych niewyobrażalnie mnóstwo. A już bardzo zazdroszczę tym spośród nich, którzy na dodatek robią dobre piosenki! Tych jest szczęśliwie zauważalnie mniej, ale […]
Po blisko 6 latach ze swoim drugim albumem zatytułowanym „Martial Hearts” wraca zespół Spoiwo. Nowy materiał jest dość trudny do jednoznacznej klasyfikacji – mamy tutaj ogromne bogactwo dźwięków i warstw, a każde kolejne przesłuchanie prowadzi do nowych odkryć. Powiedziałbym, że z perspektywy słuchacza dostajemy tutaj doświadczenie post-rockowej płyty wykute z niekoniecznie post-rockowego instrumentarium. Z drugiej […]
Nazywają swoją muzykę „dubwave” i grają surowy minimal na trzy osoby: bas (Adam Sołtysik), perkusję (Marcin Rychlicki), syntezatory i elektronikę (Mateusz Rosiński). Dynasonic w surowy sposób też komunikuje swój materiał: monochromatycznym, stylowym okładkom ich wydawnictw towarzyszą jakby techniczne tytuły utworów, w które wpisane jest swoiste kontinuum. Na albumie „#1” z 2019 numery były dwa: „D1” […]










