Klęska urodzaju! Rok 2024 był dla mnie jednoznacznie rokiem koncertowym. Muzyka live wielokrotnie ratowała mnie w trudniejszych momentach, umilała te dobre, dawała oddech od obowiązków, ale i wiele jej wysłuchałem w ramach narzuconej samemu sobie obowiązkowości jako kurator Polski z Offu. Dziękuję za wszystkie zaproszenia, od organizatorów na showcase’y i od artystów na ich gigi, […]
Archiwa autorów: Adam Karol Drozdowski
Dawno nie pisałem na własnych łamach Polski z Offu, bo inne aktywności podejmowane w ramach inicjatywy odciągają na co dzień moją uwagę. Ale – piszę teraz, nie tylko dlatego, że obiecałem to w ostatnim podsumowaniu, a przede wszystkim dlatego, że muszę. Słuchajcie, IKSY wydały wreszcie kolejny longplej! No i to jest taki ogień, że zacząłem […]
– To jest taki Piotruś Pan – powiedziała mi z jakąś nieuchwytną emocją w głosie jedna z moich przyjaciółek z Teatru Realistycznego, chyba Anka. Siedzieliśmy w kuchni w bloku na skierniewickim zatorzu, bo przecież każde szanujące się miasto powinno mieć swoje zatorza, zawodzia czy zarzecza, czyli tu akurat na PRL-owskim osiedlu Widok, które stało się […]
Słuchajcie, nie wiem. Aktywność w ramach PzO robi mi coś takiego, że z roku na rok zmieniają się moje odbiorcze procedury. Są lata, kiedy pilnuję słuchania albumów w całości i takie, kiedy zalewa mnie fala singli; lata takie, że uporczywie wracam do paru znajomych tytułów i takie, kiedy pędzę za nowościami tak szybko, że ich […]
Lubię ten moment, kiedy scena jest już pusta, ale jeszcze przez chwilę dyszy wydarzeniami, które dopiero co na sobie nosiła. Jeszcze omiatają przestrzeń estetycznie ustawione światła, jeszcze czuć w powietrzu tę specyficzną wilgoć, która pamięta wspólny pot wykonawców i widzów, bo przecież twórczość to po obu stronach rampy też i konkretna, fizyczna robota, a nie […]
2022 to był długi i intensywny rok. W samej naszej przygodzie pod szyldem Polska z Offu działo się tyle, że paradoksalnie mogło się wydać, że byliśmy mniej aktywni – ze względu na prace organizacyjne „z zaplecza” opublikowaliśmy trochę mniej playlist niż w 2021, zdecydowanie mniej not z feedbackiem dla ich bohaterów. Ale ten przestój zbliża […]
Zobaczcie, przegapiliśmy wczoraj Dzień Polskiej Muzyki. Oczywiście moglibyśmy – i nie byłoby to takie znowu złe, zważywszy profil naszych działań – skwitować sytuację nerwowym żartem, że „dla nas każdy dzień jest dniem polskiej muzyki”. Bo jest! Ale chyba nie o to chodzi. O istnieniu tej akcji dowiedzieliśmy się ze storiesków kilku bardziej czy mniej znajomych […]
W 2013 roku dostaliśmy się z DLA KONTRASTU na Festiwal Fama w Świnoujściu – imprezę legendarną, o dekadach tradycji, która, niezależnie od różnych opinii odnośnie jej organizacji, jest faktycznie kuźnią nowej sceny kulturalnej (bo nie tylko muzycznej). W tamtym roku na Famie wybuchł m.in. doskonały zespół Pokusa, występowała Sekcja Muzyczna Kołłątajowskiej Kuźni Prawdziwych Mężczyzn z […]
Jestem podekscytowany. W czasach żyjemy co prawda takich, że o ekscytację trudno, jeśli nie jest się militarystą, głównym akcjonariuszem globalnej korporacji albo zwykłym idiotą. A tu proszę, nie musiałem spełnić żadnego z powyższych wymagań, a i tak tej miłej emocji doznałem. Czemu? Bo polski metal. Bo nowe Licho. Chociaż mam równocześnie myśl, że gdyby polskie […]
2021 był to dziwny rok, HEHE, ale serio, w moim słuchaniu muzyki też. Mnóstwo słyszałem nowości, ale nie miałem dość przestrzeni, żeby do wielu wracać. Moje Wrapped jest niemiarodajne, bo najważniejsze płyty szybko znikały z moich streamingów i w fizycznych wydaniach trafiały na moją półkę. Byłem na zadziwiająco wielu koncertach, wręcz i na festiwalach, ale […]










