O tym, że piosenka poetycka niejedno ma imię, dowiedziałem się szczęśliwie już dość dawno, kiedy dzięki peregrynacjom po różnych offowych piwnicach trafiałem np. na Szczepana Kopyta w wersji z duetu Kopyt/Kowalski czy na Marcina Pryta i jego 19 Wiosen. Świetni poeci, w których punk kipi taki, że ich wiersze wymagają tylko piwnicznego wykrzyczenia, żadne tam […]
Archiwa kategorii: Polska z Offu
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem “Ziemio, daj”, nie wiedziałem o Asi Nawojskiej literalnie nic. Minęło od tego momentu kilkanaście dni i, matko!, jak ja dzisiaj tęsknię za uczuciem, jakie towarzyszyło temu pierwszemu odsłuchowi. Z każdą minutą trwania piosenki coraz głębsze zaskoczenie, że to aż tak. Że to tylko fortepian i głos tej kobiety roztacza wprost […]
Hanako na „Powiedz mi, że to przetrwasz” jest jak postapokaliptyczna podróż koleją podmiejską: jest duszno, głośno, towarzystwo w przedziale niekoniecznie zachęca do zaprzyjaźnienia się, a konduktora jeszcze nie widzieliśmy (wszystko to też pięknie widać na okładce płyty). I nie zrozumcie mnie źle, bo to wyśmienita podróż – widoki za oknem są ładne, a i stary […]
Elektronika w wydaniu xDZVØNx to nie znające litości wkładanie do głowy wpierdolu przez uszy, i jestem w tym do dna zakochany od pierwszego odsłuchu. Serio, nie do wiary, co tu się dzieje, hitowe motywy na arpeggiatorach, potężne, drapiące nojzy, niskie, sypiące się lawiną bębny, czasem melancholijne wręcz melodie wokali, wszystko precyzyjnie poprzecinane glitchami i zanurzone […]
To synthowe arpeggio, od którego zaczyna się nowa EPka WTZ to jedno z fajniejszych i uczciwiej zapowiadających zawartość otwarć płyt, jakie ostatnio słyszałem. Na “Berliner Vulkan” jesteśmy zapraszani do świata perkusyjnych loopów, wijących się arpów, syntezatorowego błogostanu, trochę postmodernistycznie puszczających oko – do kogo właściwie? Sisters of Mercy czy bardziej Franka Kimono? Tak czy inaczej […]





